strona główna




2006-12-31 11:20:51

...and a happy new year!



żeby nie było - żyję!
i na dodatek mam sie nieźle

tak tylko na chwilę wskoczyłam, żeby zobaczyć, co się dzieje na govindowych włościach. jakże ucieszyło mnie, że panuje tu, jak zawsze, błogi spokój...

govinda ma już 3 lata (z parodniowym hakiem). to szmat czasu, pomyślałam ostatnio. tyle się wydarzyło, zmieniło.
ostatni rok uważam za udany, choć trudny. było trochę zawirowań i rozterek (już nawet nie wiem, czy govinda o tym wie?) tak, czy inaczej mam nadzieję wypływać na spokojne wody. tego właśnie życzyłabym sobie na nowy rok - spokoju i dystansu.

pozdrawiam wszystkich przyjaciół govindy! to wspaniałe, że jesteście i trwacie:)



skomentuj (1)